25 June 2019 08:38
Translator
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Adam M
24.06.2019 15:06
To tlumaczy wszystko.

CZESIO1958
24.06.2019 09:39
A dlatego że mam dostęp do takiego oleju Pfft

Adam M
24.06.2019 02:44
Dlaczego Czesiu, chyba nie ze wzgledu na katalizator spalin ? Smile Podpowiedz Zbyszka jest dobra.

CZESIO1958
13.06.2019 21:00
15 w30

zbyszek
13.06.2019 20:37
20x50 ?

CZESIO1958
13.06.2019 20:34
Ja wlałem mineralny Pfft I jestem zadowolony

zbyszek
13.06.2019 20:26
Jaki olej wlać do silnika i skrzyni biegów silnik po kapitalce

kupiec
30.05.2019 21:34
Witam,szukam kogoś kto ogarnie iskrownik najlepiej wysyłkowo

Archiwum shoutboksa
Language Switcher
Przetłumacz stronę

Zobacz temat
SFM Junak » Ogólny » Różne
 Drukuj temat
Watek przeniesiony z posta Krzyska L.
adamco07
"Nr ramy (101XX)i tabliczki zgodny." - zupełnie nie rozumiem zakrywania numeru, Junak pochodzi z kradzieży ??
101XX to ewidentnie końcówka '59 roku.
"ale na ramie już m10" - według mojej wiedzy M10 to modernizacja M07 i wiązała się z tym że zmodernizowano błotniki bo gdyby w M10 były płytkie to co to za modernizacja i zmiana oznaczenia z M07 na M10 ?
Według mnie ten Junak powinien mieć głębokie błotniki.
Lubię starsze i "cycate" im większe "cycki" tym lepsza.
Poszukuję tabliczki z Junaka z numerem ramy 96384 aby wróciła tam gdzie jest jej miejsce.
Właściciela ramy Junaka nr ok. 97XXX i wybitym na tabliczce nr silnika 91391 proszę o kontakt
 
adamco07
Krzysiek L napisał(a):
Raczej ciężko ukraść motocykl z dowodem rejestracyjnym i umowa kupna-sprzedaży...................


To po jasną ..... zakrywasz numer, albo podajesz cały albo wcale.
jak już wyremontujesz i będziesz jeździł też pół numeru na tabliczce zamalujesz ??
Jeśli masz auto z numerem VIN widocznym przez szybę to też zakrywasz połowę ??
Lubię starsze i "cycate" im większe "cycki" tym lepsza.
Poszukuję tabliczki z Junaka z numerem ramy 96384 aby wróciła tam gdzie jest jej miejsce.
Właściciela ramy Junaka nr ok. 97XXX i wybitym na tabliczce nr silnika 91391 proszę o kontakt
 
Krzysiek L
Tyle ile podałem,wystarczy i nie wiem po co drążyć temat numeru. Licze na odpowiedzi które coś wnoszą do tematu
Edytowane przez Krzysiek L dnia 21.03.2019 05:52
 
zdzicho
słuszna uwaga z tym numerem bo albo gramy w otwarte karty albo mamy coś do ukrycia, toż w końcu każdy na postoju może podejść do Twojego Junaka i sobie te numery zobaczyć- taka trochę dziecinada, co do błotników to podpowiem , że w mojej galerii są dwa zdjęcia Junaka kupionego bezpośrednio w fabryce w październiku 1959 i błotniki ma płytkie, resztę dopatrz sam i to raczej jest M10 choć tego się nie dowiem bo właściciele zmarli rok temu
JUNAK M10 RAMA 25538 1961R./ MW-750M RAMA R12ŻT5219 1974R.
 
tel.888599749  heyah
Krzysiek L
Panowie jaka słuszna uwaga? Jakie otwarte karty? Właśnie takie durne uwagi to dziecinada. W pierwszym poście napisałem że potrzebuje pomocy w odbudowie motocykla a nie uwag że nie ma dwóch ostatnich cyfr numeru ramy. Nie róbmy jaj
 
zdzicho
ja nigdy nie rozumiałem tych zasłanianek jeżeli to taka norma to pomóż mi ją zrozumieć, albo czym się kierowałeś zasłaniając te numery bo coś po głowie musiało Ci chodzić w końcu , że tak zrobiłeś.Będziesz stał kiedyś na parkingu podejdę się pogapić, w pewnym momencie wzrok ruszy w stronę tabliczki ...... a tu nagle krzyk " na dwie ostatnie cyfry nie patrzeć" Grin
JUNAK M10 RAMA 25538 1961R./ MW-750M RAMA R12ŻT5219 1974R.
 
tel.888599749  heyah
Krzysiek L
A ja nie rozumiem po co pisać posty które nic nie wnoszą do tematu. Jeżeli tak ma wyglądać ta pomóc to dziękuje i pozdrawiam
 
Junaktemple
Krzysiek nie spinaj sie, Junak ma byc frajda. I najwazniejsze przy odbudowie nie kieruj sie zbytnio internetowym pierdoleniem (to nie przytyk do wczesniejszych lokutorow). Rob swoje tak jak uwazasz. Choc prawda jest ze jesli oslona nowego typu to ktos juz tam cos pozmienial...pompuje
Junaktemple
Edytowane przez Junaktemple dnia 21.03.2019 08:29
''słabość jest wielka, a siła jest niczym. W chwili narodzin człowiek jest słaby i wiotki, w chwili śmierci - twardy i sztywny. Gdy drzewo rośnie, jest delikatne i łamliwe, kiedy usycha i marnieje,umiera. Twardość i siła to towarzysze śmierci. Giętkość i słabość są przejawami życia. To, co zatwardziałe, nigdy nie wygrywa.''
Stalker, A. Tarkowsky
 
krolikroger
A ja doskonale rozumiem obawy Krzyśka co do podawania nr. ramy i silnika. Post jest widziany przez wszystkich nawet niezalogowanych wystarczy wyobrazić sobie handlarza który ma kradzionego junaka i nie wie jakie nr mu nabić tu ma pewniaka że motocykl dawno rozbebeszony pewnie wycofany z ruchu w komputerach nie widnieje a remont jeszcze ze 2 lata potrwa to nabija nr z forum rejestruje na zabytek sprzedaje i znika. Taki Krzysiek za dwa lata idzie ze swoim legalnym zarejestrować i zoonk taki już istnieje w bazie i ma problem. A te dwie ostatnie cyfry faktycznie niewiele zmieniają w kwestii kompletacji fabrycznej bo to przecież nawet nie tydzień produkcji. A w temacie skoro nabite ma M10 to może poszła już pod koniec roku produkcja na pełnych błotnikach a potem wrócili na płytkie żeby stany magazynowe wyczyścić tego bym nie wykluczał. Siedzenie też już chyba ma szersze ale dobrze nie widze.
 
Junaktemple
Slusznie... Dzisiaj, gdzie duza czesc nazego zycia staje sie w internetach wszystko odbywa sie szybciej. SF wkroczylo nawet w obszar starych motocykli. No ale ma to rowniez swoje pozytywne strony. Bo i kompletowac mozna szybciej:-))))
''słabość jest wielka, a siła jest niczym. W chwili narodzin człowiek jest słaby i wiotki, w chwili śmierci - twardy i sztywny. Gdy drzewo rośnie, jest delikatne i łamliwe, kiedy usycha i marnieje,umiera. Twardość i siła to towarzysze śmierci. Giętkość i słabość są przejawami życia. To, co zatwardziałe, nigdy nie wygrywa.''
Stalker, A. Tarkowsky
 
Krzysiek L
Ale i ceny zmieniły się w cZasach internetu. Wzajemne przebijanie cen doprowadziło do tego że trzeba płacić gruba kase za drobne pierdoły. Z płytkami blotnikami pewne będzie problem a jak już coś się trafi to będę musiał sporo zapłacić. Części nadwozia będę powoli kompletował bo narazie priorytetem jest silnik. W zamian za przebicie korby i wycentrowanie wału,kolega wyszlifował mi oryginalny,żeliwny cylinder pod tłok almota ak 20. Luz montażowy zrobiony na 0.07.
 
zdzicho
to ja tez zasłonie dwie ostatnie cyfry w swoich zdjęciach i opisie to świetny pomysł
Grin

Połączony z 21.03.2019 15:04:
....... wrrr zapomniałem , że Admin opublikował mega listę gotowych numerów ram i to w komplecie z numerami silnikowymi to handlarze do nabijania wezmą coś z tej listy
Edytowane przez zdzicho dnia 21.03.2019 15:04
JUNAK M10 RAMA 25538 1961R./ MW-750M RAMA R12ŻT5219 1974R.
 
tel.888599749  heyah
Krzysiek L
Człowieku możesz usunąć,lata mi koło d... Twój opis. Jeżeli tak trudno Ci to zrozumieć to najwyraźniej nie ma różnicy między Twoją głową a grzechotka... Tego też nie rozumiesz? Nie masz nic ciekwego do wniesienia to nie pisz
 
zdzicho
coś podejrzewam , że ten tekst usłyszałeś od swojej matki i przez lata pielęgnowałeś go w sobie, żeby i komuś dopiec a tymczasem środkowy palec w twoja stronę
JUNAK M10 RAMA 25538 1961R./ MW-750M RAMA R12ŻT5219 1974R.
 
tel.888599749  heyah
Krzysiek L
Trafiłeś! Pewnie miałeś tak samoWink
 
adamco07
Stary napisał(a):

krolikroger napisał(a):

A ja doskonale rozumiem obawy Krzyśka co do podawania nr. ramy i silnika. Post jest widziany przez wszystkich nawet niezalogowanych wystarczy wyobrazić sobie handlarza który ma kradzionego junaka i nie wie jakie nr mu nabić tu ma pewniaka że motocykl dawno rozbebeszony pewnie wycofany z ruchu w komputerach nie widnieje a remont jeszcze ze 2 lata potrwa to nabija nr z forum rejestruje na zabytek sprzedaje i znika. Taki Krzysiek za dwa lata idzie ze swoim legalnym zarejestrować i zoonk taki już istnieje w bazie i ma problem. (...)


Wspaniały post.

Wręcz przeciwnie.

zdzicho napisał(a):

....... wrrr zapomniałem , że Admin opublikował mega listę gotowych numerów ram i to w komplecie z numerami silnikowymi to handlarze do nabijania wezmą coś z tej listy


ten jest wspaniały i zgodny z prawdą.

Jeśli poszedł bym rejestrować swój motocykl a taki numer ramy jest już zarejestrowany to sam bym zgłosił do Prokuratury oszustwo i poprosił by prokurator powołał biegłego by zbadał który numer jest przebijany.
Jak myślicie, który motocykl miałby prawo być zarejestrowany jako legalny a kto miałby nieprzyjemności ?

Ja osobiście nigdy bym nie kupił pojazdu z przebijanymi numerami i nie poszedł go zarejestrować.

Pozdrawiam
Adamco07
Lubię starsze i "cycate" im większe "cycki" tym lepsza.
Poszukuję tabliczki z Junaka z numerem ramy 96384 aby wróciła tam gdzie jest jej miejsce.
Właściciela ramy Junaka nr ok. 97XXX i wybitym na tabliczce nr silnika 91391 proszę o kontakt
 
Krzysiek L
Panowie dajmy już spokój z tym numerem. Też bym nigdy nie kupił motocykla z klepanymi w garażu numerami ale trzeba przyznać że handel papierami w "celach kolekcjonerskich" kwitnie Mój motocykl jest zarejestrowany na białe tablice więc wszystko jest cZyste jak łza. Wracając do tematu tulei to fakt że wykonanie rowka powrotnego jest znacznie trudniejsze i w sumie zastanawiam się nad wyższością tego sposobu rozprowadzenia oleju ale może faktycznie lepiej nie kusić losu. Wykonam tulejke z luzem 0.05 i myślę że po wciśnięciu w odbudowe bedzie lux. Tulejka będzie współpracować z nowym kołem podwójnym (cały,nowy skośny rozrząd). Panowie do kogo wał? Pan Najmowicz,Kryg a może Dor-Mar?
 
adamco07
Krzysiek L napisał(a):
Panowie dajmy już spokój z tym numerem. Też bym nigdy nie kupił motocykla z klepanymi w garażu numerami ale trzeba przyznać że handel papierami w "celach kolekcjonerskich" kwitnie Mój motocykl jest zarejestrowany na białe tablice więc wszystko jest cZyste jak łza. .......................

Rozpętałeś dyskusję o zakrywaniu numerów to teraz nie miej do innych pretensji, jeśli twierdzisz że wszystko jest legalne to szczególnie nie powinieneś zakrywać numerów bo nie masz się czego obawiać.

Kto lubi stąpać na krawędzi przestępstwa i wsłuchiwać się czy Policja do jego drzwi nie puka niech kupuje "kolekcjonerskie papiery" i przebija numery, ja takim paczek do więzienia posyłać nie będę.

Wracając do Junaka nr 101XX to znalazłem swoje zapiski:
od nr 7476 - pełna osłona łańcucha, podnóżek pasażera z pokryciem gumowym
od nr 9120 - tylna lampa z plastyku - mniejsza od stosowanych później
od nr 11750 - głębokie błotniki, przy czym przedni mocowany był pierwotnie na dwu tylko uchwytach jednak na skutek notorycznego pękania przywrócono od nr ramy 16700 uchwyt przedni.

Z tego wynika że pełnoprawnie możesz zakładać płytkie błotniki, wszak to już M10 ale jeszcze na płytkich błotnikach.

Adamco07
Lubię starsze i "cycate" im większe "cycki" tym lepsza.
Poszukuję tabliczki z Junaka z numerem ramy 96384 aby wróciła tam gdzie jest jej miejsce.
Właściciela ramy Junaka nr ok. 97XXX i wybitym na tabliczce nr silnika 91391 proszę o kontakt
 
Krzysiek L
Ja rozpętałem dyskusje na temat numerów???? No chyba kogoś lekko ponosi fantazja... Temat numerów uważam za zamknięty a jak ktoś nadal chce dyskutować to priv.
Czyli osłona pełna,starszy typ. Myśle że z jej zdobyciem nie będzie tak dużego kłopotu jak z blotnikami. W jaki sposób jest on mocowany do wahacza?
Edytowane przez Krzysiek L dnia 23.03.2019 05:52
 
Stary
Zaśmiecamy koledze Krzysztofowi temat o jego Junaku Smile Sugeruję przeniesienie części wątku do osobnego tematu.

A w kwestii numerów:

adamco07 napisał(a):
Stary napisał(a):
krolikroger napisał(a):
A ja doskonale rozumiem obawy Krzyśka co do podawania nr. ramy i silnika. Post jest widziany przez wszystkich nawet niezalogowanych wystarczy wyobrazić sobie handlarza który ma kradzionego junaka i nie wie jakie nr mu nabić tu ma pewniaka że motocykl dawno rozbebeszony pewnie wycofany z ruchu w komputerach nie widnieje a remont jeszcze ze 2 lata potrwa to nabija nr z forum rejestruje na zabytek sprzedaje i znika. Taki Krzysiek za dwa lata idzie ze swoim legalnym zarejestrować i zoonk taki już istnieje w bazie i ma problem. (...)

Wspaniały post.

Wręcz przeciwnie.

Chyba się nie rozumiemy. Zapewne podczas rozmowy na żywo szybciej byśmy się zrozumieli, bo tak pisanie post po poscie rozjeżdża kontekst.

Niemniej jednak ja rozumie ludzi zakrywających numery zgodnie z tym co napisał kolega "krolikroger". Popatrz na następujący scenariusz:
1) Kupujesz motocykl w pełni oryginalny, z jednego kawałka, z dowodem, umową, ale wyrejestrowany w latach 90. Takich przypadków jest sporo.
2) Pojazdy wyrejestrowane nie podlegają ponownej rejestracji za wyjątkiem maszyn rolniczych, zabytków, pojazdów wyrejestrowanych przed 97' itp.
3) Remontujesz zatem swój zabytek by móc otrzymać białą kartę i ponownie go zarejestrować.
4) Po skończonym remoncie idziesz zarejestrować, a tu okazuje się, że wspomniany pojazd już jeździ. Dlaczego? A no właśnie jakiś "mądry" postanowił korzystając z numerów z internetu sfabrykować takiego Junaka i sprzedać bo miał świadomość, że swojego będziesz pewnie remontował ze dwa lata.
5) Osoba która kupiła taki motocykl idzie i rejestruje go "na zabytek" - to mnie dopiero doprowadza do białej gorączki! Wszelka masa internetowych handlarzy wypisująca w ogłoszeniach sprzedaży "rejestrację na zabytek"... to dopiero może wprost świadczyć o nielegalności posiadania motocykla! A już nie wspomnę o idiotach sprzedających "papiery" ... Szok!


adamco07 napisał(a):
zdzicho napisał(a):
....... wrrr zapomniałem , że Admin opublikował mega listę gotowych numerów ram i to w komplecie z numerami silnikowymi to handlarze do nabijania wezmą coś z tej listy

ten jest wspaniały i zgodny z prawdą.
Adamco07


Nie rozumiem? W temacie o bazie numerów napisałeś coś odwrotnego? To w końcu taka baza ma sens czy nie?
Ja zdania w temacie nie mam.

adamco07 napisał(a):
Jeśli poszedł bym rejestrować swój motocykl a taki numer ramy jest już zarejestrowany to sam bym zgłosił do Prokuratury oszustwo i poprosił by prokurator powołał biegłego by zbadał który numer jest przebijany.
Jak myślicie, który motocykl miałby prawo być zarejestrowany jako legalny a kto miałby nieprzyjemności ?

Ja osobiście nigdy bym nie kupił pojazdu z przebijanymi numerami i nie poszedł go zarejestrować.

Adamco07


A po co ryzykować? Debili nie brakuje. Jaki biegły? Jakie badanie? Junak to nie Mercedes. Jak igły w stogu siana szukać biegłego w tym kraju który potwierdzi Ci poprawności numerów w 60 letnim motocyklu! Przepraszam, ale jest to naiwne myślenie, że za pstryknięciem palca sądowo taką sprawę załatwisz. Postępowanie może się ciągnąć LATAMI! Oczywiście, takie przypadki pewnie są marginalne, ale tak jak mówiłem po co ryzykować i narażać się na masę straconego czasu? Oczywiście prędzej czy później udowodnisz swoje, ale po co się szarpać ...

I jeszcze wrócę do tematu rejestracji na zabytek ... kiedyś byłem bardzo za obecnym rozwiązaniem. Tj. możliwością rejestracji pojazdu bez dokumentacji. Jednak po kilku latach funkcjonowania tej ustawy zaczynam się zastanawiać - czy jednak przypadkiem każdy przypadek zagubienia dokumentacji w pojeździe zabytkowym nie powinien się kończyć w sądzie cywilnym sprawą o zasiedzenie/ustalenie własności? Może ... dlaczego? A no dlatego właśnie, że masa handlarskich-imbecyli przez lata sprzedawała osobno "papiery", a osobno motocykle. Przemilczę sprawę osób kupujących takie "papiery" bo to się w głowie nie mieści. Ratując teraz taki motocykl który wylądował na złomie chcesz zarejestrować "na zabytek", a tu cyk ... taki pojazd już jeździ bo jeden z drugim kupili kiedyś takie "papiery" i zarejestrowali. I znowu wracamy do sprawy dochodzenia swojego w sądzie, która może trwać latami ...
A handlarze dalej wypisują w swoich ogłoszeniach "bez problemu rejestracja na zabytek" (albo "zabytka"...)

Podsumowując: Chcesz kupić pojazd zabytkowy? Szukaj oryginalnego na białych blachach. Każdy inny przypadek to ryzyko długotrwałego szarpania się przed sądem. I to jest chyba prawda oczywista Smile
Fabryka Junaków
Zapraszamy na http://www.fabryk...
 
Przejdź do forum:

12,456,799 unikalne wizyty

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.